sobota, 23 kwietnia 2011

piątek, 15 kwietnia 2011

Inne takie...- Najlepszego!

Szanowni!

Dzisiaj moja przylepiana siostra ma urodziny. Nie był bym sobą, gdybym Jej publicznie nie przypomniał, że kończy 35 lat! Taki nijaki wiek, to bo za dużo dla nastolatka, wciąż jednak atrakcyjnie dla emeryta...
Ponieważ zawsze dostawałem od Ani jedne z najfajniejszych prezentów w życiu ever (na przykład z okazji obrony pracy magisterskiej książeczkę, o wiele mówiącym tytule - Kupa), postanowiłem raz jeden odpowiednio się odwdzięczyć. Siora! To dla Ciebie. No i słuchaj poleceń tego pana po lewej stronie i wykonuj dokładnie to, o co prosi ;)



Jakość dźwięku niestety jest słaba, ale mikrofon który posiadam, mikrofonem jest tylko z nazwy.

Jeszcze raz najlepszego Aniu!

Pozdrawiam, Piotrek.

106/365

poniedziałek, 11 kwietnia 2011

Inne takie... - Miłość

Szanowni!

W życiu człowieka, a może nawet muchy, raz na czas jakiś zachodzą zmiany, które każą spojrzeć na nie jeszcze raz, zastanowić się co i jak, po czym zburzyć wszystko do fundamentów i zbudować od nowa. Jedną z takich sytuacji jest miłość. To dziwne uczucie dopada nas zazwyczaj o tej porze roku. Wiosną świat budzi się do życia, topnieje śnieg, robi się cieplej, obie płcie ubierają się coraz skąpiej, a na psie gówna na chodniku można natknąć się częściej niż na nieosrane płytki. Ponad półtora roku temu przekonany byłem że miłość nigdy mnie nie dopadnie, że to uczucie jest mi obce, a tak zwane motyle w brzuchu, to efekt nieświeżego jedzenia. Po kilku miesiącach musiałem jednak zweryfikować swoje poglądy. Trafiło mnie. Cóż. Zdarza się. Partnerka moja (ukłony) wykazała się jednak sporą dozą zdrowego rozsądku, uświadamiając mi że jednak takie sprawy jak związek i miłość są dla ludzi z ciut innej gliny. Też się zdarza. Trochę trwało zanim się z tym pogodziłem. Nie bezboleśnie, ale się udało. Ba! To doświadczenie jeszcze bardziej utwierdziło mnie w moich wcześniejszych poglądach. Zakochanie i miłość są nie dla mnie! I myślałem tak do dzisiaj...
Jak mawia moja Mama - Miłość i sraczka, przychodzi znienacka. Zakochałem się! Miłością szczerą i pełną. I znowu burzę swój świat, żeby budować go od nowa. Znowu z radością wchodzę w związek, pełen nadziei i wiary w to że tym razem się uda. Broniłem się przed tym uczuciem, walczyłem ze sobą, ale niepotrzebnie. Teraz patrzę na siebie jak na idiotę: po co człowieku broniłeś się przed tą kaskadą uniesień? Dlaczego uciekałeś? Bo kiedyś nie wyszło? Bo każdy z twoich związków kończył się mniej bądź bardziej spektakularną klęską i (może za duże słowo) depresją? Nie! Dość! Kocham i chcę żeby cały świat wiedział o moim szczęściu. Chcę podzielić się moją miłością! Być może i Was Szanowni Czytelnicy spotka to samo, czego Wam z całego serca życzę.
A obiekt moich westchnień znajdziecie TUTAJ.

Pozdrawiam, Piotrek.

102/365

piątek, 8 kwietnia 2011

Rysunek Miesiąca - Marzec - Podsumowanie

Szanowni!

Rysunek miesiąca wybrany! Dziękuję wszystkim siedmiu głosującym i informuję, że zwycięzcą został komiks 090.
Zastanawiam się czy dalej prowadzić zabawę w wybory, ponieważ zniechęcony jestem niewielką ilością oddanych głosów, która zupełnie nie przekłada się na średnią odwiedzających - 35 dziennie (+/- 15). Nie bardzo wiem z czego to wynika (ani tak wysoka liczba odwiedzających, ani niska głosujących). Może następnym razem dołożę opcje "żaden" i "inny" żeby Was drodzy czytelnicy ośmielić? Jeśli macie jakieś pomysły i sugestie to piszcie. Jestem otwarty na propozycje. A już jutro jubileuszowy w tym roku rysunek nr 100.
Pozdrawiam, Piotrek.

099/365

środa, 6 kwietnia 2011

Rysunek Miesiąca - Marzec

Szanowni.

Minął kolejny miesiąc z muchami, czas więc na podsumowanie, czyli wybór "Rysunku Miesiąca". Oto pięciu nominowanych: 074, 079, 083, 085, 090. Są to rysunki z puli marcowej (od 61 do 91). Jeśli macie jakieś inne propozycje to piszcie w komentarzach pod tym postem (powiedzmy do nocy z pierwszego na drugi kwietnia), a uwzględnię Wasze propozycje w ankiecie. Głosowanie kończy się za tydzień.
Dziękuję wszystkim z Was, którzy umieszczacie moje rysunki na Facebooku. Google Analytics powiedział mi o zwiększonej aktywności z tego portalu - aż 301 odwiedzin. Wciąż nie bardzo wiem jak dobrze wlepić na bloga guzik "lubię to"... Ot, idiota komputerowy ze mnie i tyle. Swoją drogą Google Analytics to fajna zabawka. Poinformował mnie na przykład, że w tym miesiącu jeden z odwiedzających trafił na tę stronę wpisując w wyszukiwarce hasło "masturbacja na muchę"...
I jeszcze jedna sprawa. Z tego miejsca chciałbym pogratulować Paulinie Majdzie sukcesu filmu "Dwa kroki za..." na festiwalu OFAFA i zakwalifikowania się do Annecy. Życzę zwycięstwa. Cieszę się że mogłem mieć swój skromny udział w tym projekcie.
Na dzisiaj to tyle. Do zobaczenia jutro. Pozdrawiam, Piotrek.

097/365