Ostatnio Magda w jednym z komentarzy, zasugerowała mi zrobienie serii much filmowych. No to zaczynamy. Na pierwszy ogień poszedł "Człowiek z blizną" Briana De Palmy (wersja szkicowa i ostateczna). Od dzisiaj do momentu w którym mi się znudzi - nagłówek bloga.


A bonusowo - Rocky i Szczęki od Roberta


Pozdrawiam, Piotrek.